Sesja noworodkowa Poli.

Bardzo miło wspominam tą sesję noworodkową. Rodzice byli przesympatyczni, a córeczka bardzo grzeczna. Widać, że nie stresowali się sesją co bardzo pomogło w przebiegu całej sesji. W takiej fotografii robienie zdjęć stanowi mniejszą cześć czasu, więcej przeznaczamy na karmienie, usypianie oraz rozmowy przy herbacie lub kawie :) Mam nadzieję, spotkać się z tą rodzinką jeszcze na niejednej sesji!